Patronują świętochłowickim ulicom - kontrowersyjni patroni
Paweł Finder polski działacz komunistyczny (zdjęcie: wikipedia.org)

Bardzo złośliwe powiedzonko mówi, iż są osoby, co ze wsi wyszły, lecz wieś z nich nie. To samo można kąśliwie powiedzieć o czasach PRL, w których przyszło ludziom starszego pokolenia żyć. Czas pokazuje, że wielu z sentymentem wspomina ten okres, nie zawsze uświadamiając sobie, iż ciepłe wspomnienia związane są bardziej z czasem młodości, a nie warunkami życia.

 

Pomijając jednak osobiste nastawienia do okresu „na szczęście minionego”, wciąż ze zdziwieniem odnotowujemy fakt, iż w mieście jest sporo nazw ulic nawiązujących do działaczy socjalistycznych, komunistycznych, którzy byli swoistymi pionierami myśli dominującej oficjalnie w Polsce po 1945 roku.

Uporaliśmy się już z patronami szkół typu Gomułka, Markiewka. W zapomnienie idą nazwy osiedli, gdyż nie używamy ich oficjalnie (typu Józefa Wieczorka czy Pawła Markiewki). Mamy za to ciągle w wielkiej obfitości nazwy ulic tychże lewicujących ludzi.

Jest zatem ulica Norberta Barlickiego (1880-1941) członka Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS). Mamy ulice Mariana Buczka (1896-1939) działacza ruchu robotniczego, członka PPS, później Komunistycznej Partii Polski (KPP), Antoniego Czajora (1875-1932) z Lipin, działacza PPS. Jest ulica Pawła Dylonga (1897-1971), który urodził się w Świętochłowicach, miał powiązania z Gomułką, był członkiem organizacji lewicowych do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) włącznie. Osobą także związaną z Gomułką (przypomnijmy, to dawny I sekretarz PZPR) był kolejny lewicowy patron ulicy - Mieczysław Figuła (1905-1943), członek PPR. Patronem jest też Paweł Finder (1904-1944), działający pod pseudonimem Paul Reynot, działacz polskiego i międzynarodowego ruchu robotniczego, komunista, współtwórca i sekretarz generalny PPR, jest Małgorzata Fornalska (1902-1944), pseudonim Jasia działaczka ruchu robotniczego, uczestniczka rewolucji z 1917 roku, komunistka, a dalej Władysław Hibner (1893-1925), pseudonim Władek, działacz ruchu robotniczego, członek PPS-Lewicy. Jest Marcin Kasprzak (1860-1905), pseudonim Maciej, Teodor. Działacz ruchu robotniczego, w 1890 współorganizator pierwszego pochodu 1 maja w Warszawie, socjalista, działacz SDKPiL. Mamy w Świętochłowicach ulicę człowieka z Hajduk (tam jakoś nie uhonorowano go w ten sposób), czyli Pawła Komandra  (1894-1945), jego pseudonimy: Konrad, Merc, Ryszard. Był członkiem Komunistycznej Partii Niemiec, podjął działalność rewolucyjną, przyczynił się do powstania Komunistycznej Partii Górnego Śląska, był przeciwny powstaniom. Dodajmy, że chyba wszyscy komuniści byli przeciwni powstaniom, jak też niepodległej Polski, gdyż marzyła im się jedna wielka komunistyczna kraina kierowana przez sowieckich wizjonerów.

Mały problem jest z Jankiem Krasickim (1919-1943) pseudonim Kazik, działaczem lewicowego ruchu młodzieżowego i ruchu oporu, członkiem PPR, gdyż mamy przecież wspaniałego oświeceniowego poetę Ignacego Krasickiego. Zazwyczaj przy nazwie ulicy jest tylko inicjał imienia, więc łatwo „pomylić” lub źle odczytać „J” jako „I”. Nietypowym lewicowcem był Alfred Lampe  (1900-1943), który od 1921 roku był członkiem KPR Polski. Ciekawe, że formułował dyrektywę odrestaurowania polskości na Górnym Śląsku, ale sądził, że odbudowa ta „w stopniu całkowitym jest już na tej prastarej ziemi polskiej niemożliwa”. Dużą ostrożność zachowywał nawet w odniesieniu do szans przyłączenia do Polski wszystkich ziem śląskich zamieszkanych przez ludność polską. Kontynuując tę wyliczankę lewicowców wymieńmy Karola Liebknechta (1871-1919), działacza niemieckiego i międzynarodowego ruchu robotniczego, Związku Spartakusa oraz KP Niemiec, organizatora rewolucji listopadowej w Niemczech. Przesadą byłoby umieszczenie na tej liście członka Stronnictwa Demokratycznego Teodora Mańczyka. Muszą za to być: Marceli Nowotko (1893-1942), komunista, członek KPP, współzałożyciel PPR, jak też Stefan Okrzeja (1886-1905) rewolucjonista, czy też Franciszek Pieczko (1894-1945) z Lipin, członek PPR. Tu zabawne, iż tego patrona często myli się z Franciszkiem Pieczką, znanym i cenionym aktorem.

Mamy też ulicę Hanki Sawickiej /właściwie Hanna Szapiro/ (1917-1943) współzałożycielki Związku Walki Młodych. Ulicy, przy której jest Miejska Biblioteka Publiczna, patronuje Karol Świerczewski (1897-1947), bardzo dwuznaczna postać, działacz ruchu robotniczego, generał, uczestnik rewolucji październikowej w 1917 roku, który zginął w walce z ugrupowaniami Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) w Bieszczadach. Jest też kolejny komunista rodem z Lipin, mianowicie Florian Świerczyna (1889-1944) i następny „lopiniok” Józef Wieczorek (1893-1944), który aresztowany w końcu 1933 został osadzony w więzieniu rawickim, gdzie przebywali już tacy działacze komunistyczni, jak: Paweł Finder, Alfred Lampe, Marian Buczek i Bolesław Bierut.

Mamy również ulicę Walerego Wróblewskiego (1836-1908) polskiego działacza rewolucyjno-demokratycznego, dowódcy w powstaniu styczniowym, członka Związku Zagranicznego Socjalistów Polskich. Jest wreszcie bardzo kontrowersyjny generał, działacz komunistyczny, aktywny członek PZPR, a mianowicie Aleksander Zawadzki (1899-1964), w latach 1945-48 wojewoda śląsko-dąbrowski. W Piaśnikach mamy ulicę Franciszka Zubrzyckiego (1915-1942) działacz ruchu robotniczego.

Są zatem nazwy ulic, osiedli, placów. Wydaje się, iż nie ma już w mieście pomników, które zdobi zdeaktualizowane godło narodowe (orzeł bez korony). Jeśli Czytelnicy mają jeszcze jakieś dane na ten temat, to prosimy o informacje.
(map)

29-12-2014 3660

 

Komentując treści w portalu Świętochłowicki.pl użytkownicy akceptują regulamin i politykę prywatności portalu. Redakcja zastrzega sobie prawo do edycji lub usuwania treści niezgodnych z prawem lub regulaminem, naruszających dobre imię właścicieli lub redakcji oraz podszywających się pod zarejestrowanych użytkowników.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Paweł Komander https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Komander
  • Miczurin to naukowiec, trudno go mieścić w kręgi komuchów czy nawet socjalistów. Nad Niedurnym się zastanawiałem, lecz w końcu go nie umieściłem. Pozostałe nazwiska są w moim tekście. Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam.
  • do autora
    Iwan Miczurin
    Teodor Manczyk
    Marcin Kasprzak
    Hibner
    Niedurny
  • Aleś bystry, a w 6 linijce od dołu to co?
  • plac zawadzkiego w chropaczowie
  • Dawno było by po sprawie niesłusznych nazw, gdy by POmyjowa dotrzymała jednej z obietnic -obowiązku meldunkowego wyśmianego przez tych palantów jako komunistyczny przeżytek.A jednak mając władze POmyjowi doszli do wniosku,że ten komunistyczny wymysł przywiązania hołoty do meldunku razem z innymi pochodnymi dokumentami jest całkiem dobry dla trzymanie onej hołoty za jej chamskie mordy i jak wiadomo pozostanie tak jak jest- no może hołocie każe się zaplacić za wymianę wszelkich dokumentów dla kolejnych politycznych farmazonów cuchnących POmyj!!!A tak na dodatek - kto z dzisiejszej bandy zarządzającej tym grajdołem zasługuje aby jego imieniem nazwać chociaż wychodek w Lipinach????

copyright (c) 2013 - 2015 Przegląd Świętochłowicki     •     wszelkie prawa zastrzeżone     •     Regulamin portalu

Poprzez przesyłanie treści tekstowych, opinii, zdjęć i filmów oraz dodawanie komentarzy i postów, użytkownicy wyrażają zgodę na nieodpłatne publikowanie tych treści na stronach portalu www.swietochlowicki.pl

Nawigacja

Nasza społeczność